Moments zamienia Twój event w jeden wspólny album. Goście łapią ograniczoną liczbę kadrów — jak na kliszy — a cała galeria odsłania się dopiero, gdy wszystko się skończy.
Zero spamu — tylko jedna wiadomość o premierze.
„Uchwyćcie momenty,
które nam umknęły."
Capture the moments we missed
Ustaw nazwę, datę wydarzenia, motyw i limit zdjęć na osobę — dostaniesz kod QR do rozesłania gościom.
Skanują kod i robią zdjęcia „w ciemno". Każdy ma limit klatek jak na kliszy — więcej obecności, mniej telefonu.
O ustalonej godzinie cały album odsłania się wszystkim jednocześnie. Wspólne wspomnienie, nie wyścig na lajki.
Limit klatek na osobę. Każdy kadr jest przemyślany — jak za czasów analoga.
Nikt nie podgląda na bieżąco. Wszystko czeka na wspólne odsłonięcie.
Jeden kod QR. Bez zakładania kont, bez instalacji dla gości.
Siedem motywów — ślub, urodziny, impreza firmowa i więcej. Stonowane palety zamiast neonów.
Reakcje, wspólny slajdshow i pełny ekran — galeria ożywa, gdy wszyscy ją zobaczą.
Wpisy od gości oraz podsumowanie eventu — najpopularniejsze kadry i najaktywniejsi autorzy.
Każdy event ma własny, markowy kod QR — ze znakiem przysłony w środku. Goście skanują i od razu są w aparacie. Bez aplikacji, bez logowania.
Tak — Moments dla gości też jest bezpłatny. Skanują kod QR Twojego eventu, instalują aplikację jednorazowo i trafiają prosto do aplikacji aparatu. Bez konta i bez hasła.
Nie — to jest cały sens. Nikt nie podgląda ani nie usuwa zdjęć. Wszystko czeka zablokowane do momentu odsłonięcia.
W dokładnym dniu i o godzinie, którą ustawisz podczas tworzenia eventu. Cała galeria otwiera się dla wszystkich gości w tej samej chwili.
Limit na gościa ustawiasz podczas tworzenia eventu — jak liczbę klatek w kliszy.
Goście mogą reagować na zdjęcia, przeglądać zdjęcia na pełnym ekranie i wpisać się do księgi gości.
Kończymy prace nad wersją na App Store i Google Play. Zostaw e-mail wyżej — wyślemy jedną wiadomość, w dniu premiery.
Aplikacja jest w drodze do App Store i Google Play. Zostaw adres — damy znać w dniu premiery.
Zero spamu — tylko jedna wiadomość o premierze.